Szanowni Państwo,

Po dwóch latach konsultacji ze środowiskiem akademickim, w czasie których przeprowadzono około 1700 spotkań i konferencji, i po dość burzliwym przebiegu prac parlamentarnych, 1 października 2018 r. weszła w życie nowa ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Była wynikiem szerokiej debaty na temat szans i wyzwań związanych z rozwojem nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce i  głęboko uzasadniona koniecznością  unowocześnienia i uzdrowienia całego szkolnictwa wyższego w Polsce.

Zdaniem prof. Marcina Pałysa, Rektora najlepszej obecnie polskiej uczelni – Uniwersytetu Warszawskiego (poniżej cytuję jego słowa), najczęstszymi dostrzeganymi w środowisku akademickim słabościami naszego szkolnictwa wyższego są:

  • „uruchamianie i prowadzenie programów studiów nie jest podporządkowane żadnej wizji rozwoju uczelni ani jej misji;
  • jednostki podstawowe realizują własne, niezależne misje i wizje kształcenia, często sprzeczne, a nieraz wyraźnie konkurencyjne;
  • w podejściu do kształceniu dominuje perspektywa potrzeb jednostek organizacyjnych, a nie perspektywa potrzeb studentów; studenci bywają traktowani jako „zasób” jednostki (który służy np. do powiększania subwencji, przychodów, zapewniania pensum, stabilności zatrudnienia itd.);
  • nie zawsze atrakcyjne/aktualne programy studiów, które z trudem dostosowują się do zmian wynikających z postępu w obszarze nauki (w naszym przypadku sztuki), potrzeb społecznych czy oczekiwań studentów; treść programów studiów bywa przypadkowa, odzwierciedlając potrzeby zapewnienia dydaktyki pracownikom zatrudnionym w danej jednostce;
  • niesatysfakcjonująca jakość niektórych kierunków studiów sytuująca nas na bardzo niskiej pozycji w porównaniu z innymi uczelniami w Polsce.
  • brak prowadzenia studiów o charakterze interdyscyplinarnym;
  • brak mobilności wewnętrznej studentów (korzystają z zajęć głównie na swoim wydziale) oraz pracowników (rzadko mają możliwość prowadzenia zajęć dla studentów z innych jednostek); hamuje to także mobilność zewnętrzną”.

Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce studia prowadzone są przez uczelnię, a nie przez jednostki podstawowe. Tak więc przeniesienie na poziom uczelni większości kwestii – szkół doktorskich, sposobów finansowania, działalności artystyczno-naukowej, spraw związanych z parametryzacją, nadawanie stopni w zakresie sztuki, sposobów zatrudniania nowej kadry – jest sprawą nie tylko istotną, ale również naglącą.

Nasi pedagodzy i studenci występują na wielu estradach świata, jednak pozycja, którą zajmujemy w rankingach, nie może nas zadowalać. Wiele uczelni muzycznych na całym świecie (również w Polsce) robi szybsze od nas postępy i dystans pomiędzy AMKL a najlepszymi uczelniami w Polsce i Europie zaczyna się powiększać. Dlatego zmiany, które uwzględniałyby ogólnouczelniany punkt widzenia wynikający z Ustawy  i faktu, że kierunki studiów już od początku bieżącego roku akademickiego są prowadzone przez uczelnię, a nie wydziały czy jednostki, są konieczne.

Najprostsze, minimalizujące działania związane z wdrożeniem przepisów ustawy, (które są często preferowane wśród społeczności akademickiej) nie doprowadzą nas do takiego modelu funkcjonowania naszej Akademii Muzycznej, który przyspieszy rozwój i realizację jej celów strategicznych. A tymi celami strategicznymi powinno być (znowu posłużę się słowami prof. Marcina Pałysa):

  • „kształcenie skutecznie zarządzane na poziomie ogólnouczelnianym,
  • działalność dydaktyczna oraz studiowanie nieograniczone do ram „swojego” wydziału czy jednostki,
  • oferta dydaktyczna i jej rozwój musi realizować misję i zadania całej Akademii, a nie jedynie oddzielnych jego jednostek”.

Ostatnia ocena parametryczna poprzedniej kadencji za lata 2013-2016 (za wyjątkiem Wydziału I) nie napawa optymizmem i z pewnością może się przyczynić do zakwalifikowania nas do grona uczelni zawodowych. Czym to grozi – możecie się Państwo dowiedzieć choćby z samej Ustawy – gdyż wyniki ewaluacji przekładają się bezpośrednio na podział środków finansowych na utrzymanie i rozwój potencjału artystyczno-badawczego, na uprawnienia do prowadzenia studiów (w tym studiów doktoranckich) i do nadawania stopni naukowych i w zakresie sztuki.  Tym bardziej dziwi chęć wielu osób do utrzymania istniejącego status quo i reprezentowania tendencji zachowawczych. Uczelnia powinna być bardziej otwarta na otaczający nas świat i zmiany tam zachodzące, gotowa do wprowadzania nowych kierunków
i specjalności umożliwiających studentom tworzenie swych własnych ścieżek kształcenia i tworzenia przez nich swej osobistej sylwetki absolwenta.  W istniejącej strukturze jest to bardzo utrudnione a często niemożliwe i, innymi słowy,  Uczelnia powinna być ukierunkowana znacznie bardziej na studentów niż kadrę akademicką.

Proponowana struktura organizacyjna jest wynikiem penetrowania wielu obszarów, śledzenia zmian zachodzących w wielu najlepszych polskich i zagranicznych uczelniach, wreszcie wynikiem szeregu dyskusji w naszym środowisku akademickim, wśród których jest wielu pedagogów nie bojących się wprowadzania zmian i proponujących wspaniałe rozwiązania. 

W Ustawie jest wiele zapisów, które mają kluczowe znaczenie dla rozwoju naszej Uczelni. Pierwszy wynika z Rozporządzenia Ministra Nauki I Szkolnictwa Wyższego      z dnia 20 września 2018 r. w sprawie dziedzin nauki i dyscyplin naukowych oraz dyscyplin artystycznych, które dostosowując się do systematyki dziedzin i dyscyplin przyjętą przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zmniejszają ilość dziedzin i dyscyplin (poprzednia wersja obejmowała 8 obszarów wiedzy, 22 dziedziny nauki i sztuki i 102 dyscypliny, obecnie 8 dziedzin, 44 dyscypliny naukowe   i 3 artystyczne). Według Ustawy 2.0 nasza Uczelnia działa w jednej tylko dziedzinie (Sztuka) i jednej dyscyplinie (Sztuki muzyczne), czyli jest uczelnią jednowydziałową - odnoszącą się do jednej tylko dyscypliny – Sztuki muzyczne.

Ustawa 2.0 dokładnie precyzuje zakres działań na terenie uczelni:

  • Ocena badań naukowych w ramach całej uczelni - w 2021 r. ewaluacja będzie przeprowadzana na poziomie całej uczelni w ramach poszczególnych dyscyplin według nowej klasyfikacji dziedzin i dyscyplin nie na wydziałach
  • Studia doktoranckie  - studia doktoranckie będą prowadzone w ramach jednej dyscypliny Sztuki muzycznenie na wydziałach
  • Finansowanie - przyjęte rozwiązania przewidują połączenie wielu istniejących obecnie strumieni finansowania. To powinno przełożyć się na zwiększenie elastyczności w zarządzaniu finansami uczelni, a przez to również na podniesienie sprawności jej funkcjonowania. Przyjęcie takiego rozwiązania pozwoli uczelniom na finansowanie tych obszarów, które uważają za kluczowe dla rozwoju.

Nowy projekt restrukturyzacji naszej Uczelni spełnia wszystkie te warunki (biorąc również pod uwagę sprawy związane z dydaktyką).

Pozwolę sobie powtórzyć: zgodnie z Ustawą 2.0 studia prowadzone są przez uczelnię, a nie przez jednostki podstawowe. Prowadzenie kształcenia przestaje być wewnętrzną sprawą i odpowiedzialnością jednostek podstawowych. To fundamentalna zmiana i impuls do przemyślenia naszego systemu kształcenia oraz zmierzenia się z sygnalizowanymi od lat problemami. Nie powinniśmy się skupiać na minimalizowaniu działań, tylko wykorzystać sytuację do wprowadzenia jakościowej zmiany. Jednoczenie musimy przykładać znacznie większą wagę do aktywizacji działań artystyczno-naukowych, gdyż przesądzi to o naszej przyszłej kategoryzacji: chcąc być Uczelnią znaczącą powinniśmy uzyskać kategorię B+.

Do przygotowania zadań związanych z wdrożeniem „Ustawy 2.0” w Akademii Muzycznej im. K. Lipińskiego we Wrocławiu powołałem (wzorem innych uczelni) Zespoły robocze zajmujące się poszczególnymi obszarami tych zadań.  Szczegóły dotyczące wniosków płynących z działań poszczególnych zespołów będą sukcesywnie pojawiać się na naszej stronie internetowej w zakładce Ustawa 2.0 w AMKL.

Zdając sobie sprawę z przywiązania naszej społeczności akademickiej do od lat istniejących struktur musimy uświadomić sobie, że Ustawa obliguje nas do zupełnie innego spojrzenie na sprawy związane z działalnością Uczelni i jako Rektor AMKL muszę się rozporządzeniom tej Ustawy podporządkować. Rozumiem troskę i zaniepokojenie części kadry akademickiej, ale formułowanie opinii niechętnych zmianom wprowadzanym przez Ustawę i kreowanie postaw zachowawczych na pewno nie przyczyni się do poprawy naszego przyszłego wizerunku, na którym nam wszystkim zależy.

 

prof. Grzegorz Kurzyński
Rektor AMKL

Wrocław, 19.01.2019 r.